W spotkaniu na szczycie ligowej tabeli Unia Nowa Sarzyna zremisowała z Olimpią Pysznica 2:2. Był to pojedynek dwóch czołowych drużyn, a zdobyty punkt może okazać się cenny w kontekście walki o najwyższe cele w tym sezonie.
Gospodarze wyszli na prowadzenie w 35. minucie za sprawą Kacpra Kostyry. Po zmianie stron Olimpia odpowiedziała dwoma trafieniami, wychodząc na prowadzenie. Jednak w 83. minucie Oskar Mieleszko, rezerwowy zawodnik Unii, ustalił wynik spotkania na 2:2, ratując tym samym punkt dla swojej drużyny.
Trener Unii desygnował do gry następujący skład: M. Kostyra, A. Kiełbowicz, K. Jandziński, K. Kostyra, P. Wiatr, J. Madej, M. Siwiec, B. Gnatek, M. Madej, K. Kucz, A. Łuczak. Na ławce rezerwowych znaleźli się: M. Sarzyński, A. Dec, H. Romański, D. Leja, S. Gnatek, J. Kostek, O. Mieleszko, D. Janik.
Remis w takim spotkaniu z pewnością satysfakcjonuje obie ekipy, choć niedosyt może odczuwać Olimpia, która prowadziła do 83. minuty. Unia pokazała charakter, doprowadzając do wyrównania w końcówce.
Kolejne mecze ligowe zweryfikują, czy ten punkt okaże się kluczowy w ostatecznym rozrachunku. Kibice w Nowej Sarzynie liczą, że ich zespół utrzyma wysoką formę i powalczy o awans lub mistrzostwo.
Źródło: Unia Nowa Sarzyna
Fot. facebook.com

